lewe solidarity
 
 
Wybrane artykuły:

"Pryzmat" 19/2011

Odwołujemy "przedstawicieli" załogi z RN

Rozpoczęty proces odwołania „niezależnych” członków nowej rady dojdzie do skutku, jeśli zebrane zostanie 15% podpisów wśród załogi, a więc niecałe 3 tys. osób musi wyrazić poparcie

Czytaj dalej

"Pryzmat" 19/2011

PRZECZYTAJ I PODAJ DALEJ ! Oddasz deputat – dostaniesz ochłapy

Zarząd KGHM chcąc być „dobrym wujkiem” samozwańczo podjął decyzję o przeprowadzeniu w dniach 8-9 listopada referendum w sprawie wykupu deputatu węglowego. Jeszcze nie zdarzyło się za tej władzy, by Prezes Wirth dał pracownikom coś z korzyścią dla tych drugich. Podobnie jest w tej sprawie.

Czytaj dalej

"Pryzmat"

WYBORY - 9 PAŹDZIERNIK 2011 r.

Kandydaci w wyborach parlamentarnych popierani przez Sekcję Krajową Górnictwa Rud Miedzi NSZZ „Solidarność”

Czytaj dalej

Przejdź do archiwum
PRZECZYTAJ I PODAJ DALEJ ! Oddasz deputat – dostaniesz ochłapy

Zarząd KGHM chcąc być „dobrym wujkiem” samozwańczo podjął decyzję o przeprowadzeniu w dniach 8-9 listopada referendum w sprawie wykupu deputatu węglowego. Jeszcze nie zdarzyło się za tej władzy, by Prezes Wirth dał pracownikom coś z korzyścią dla tych drugich. Podobnie jest w tej sprawie.

!!! UWAGA !!!
 
Przeczytaj i podaj dalej
 
Oddasz deputat – dostaniesz ochłapy
 
Zarząd KGHM chcąc być „dobrym wujkiem” samozwańczo podjął decyzję o przeprowadzeniu w dniach 8-9 listopada referendum w sprawie wykupu deputatu węglowego. Jeszcze nie zdarzyło się za tej władzy, by Prezes Wirth dał pracownikom coś z korzyścią dla tych drugich. Podobnie jest w tej sprawie.
Hasło „Wykup deputatu za węgiel” służył tylko w kampanii wyborczej Grzegorzowi Schetynie i został samozwańczym mediatorem. Początkowo Prezes obiecywał 15 tys. zł brutto, ale po owocnych „negocjacjach” Schetyny z tzw. Stowarzyszeniem Emerytów i Rencistów byłych pracowników KGHM, „ofertę” wspaniałomyślnie zwiększono do 17 tys. zł brutto – Marszałek wie najlepiej jak podbić stawkę.
To dość dziwna sytuacja, że Stowarzyszenie byłych pracowników negocjuje warunki wykupu deputatu, który będzie obowiązywać wyłącznie obecnie zatrudnionych w KGHM, bo z byłymi pracownikami Spółka może co najwyżej zawierać indywidualne umowy cywilno-prawne. Wynik w referendum nie jest wobec nich w jakikolwiek sposób wiążący.
Ogłoszone przez Zarząd referendum dotyczy zgody na wykreślenie z Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy art. 50. mówiącego o deputacie dla emerytów. Jednakże nie doprecyzowano kogo będzie obowiązywać wynik referendum, kiedy zostaną wypłacone pieniądze i ile ich będzie w przypadku osób, które już są np. 1 rok lub 20 lat na emeryturze? Jednocześnie, bez uzgodnienia ze Związkami Zawodowymi, uchwalono referendalny regulamin, który pełen jest aż nieścisłości, a używane pojęcia są nieopisane. W połączeniu z zagmatwaniem całego regulaminu daje Zarządowi szerokie pole do manewru i dowolną interpretację poszczególnych zapisów.
Zarząd proponuje 17 tys. zł brutto za wykup deputatu od wszystkich pracowników. Oznaczałoby to, że przechodząc na emeryturę pracownik zrzeka się ekwiwalentu za deputat węglowy wypłacany każdego roku i dostaje w zamian jednorazowo kwotę pomniejszoną o składki i podatek dochodowy. A o tym to nikt nie mówi. I żeby było bardziej tajemniczo, to niewiadomo kiedy ma być ten ochłap wypłacony i przebąkuje się nieśmiało o jakiś ratach. „Solidarność” proponuje kwotę 60 tys. zł. Postaramy się wyjaśnić, skąd aż taka różnica.
Deputat w dotychczasowej formie, jest korzystniejszy od propozycji Zarządu, ponieważ:
- kwota 17 tys. zł brutto oferowana przez Zarząd, pomniejszona o podatki, w rzeczywistości jest dużo niższa,
- obecnie deputat za węgiel (2.5 tony) to ok. 1900zł podczas, gdy średnia życia pracowników będących na emeryturze wynosi 30 lat, innymi słowy pracownik przechodząc na emeryturę dostanie (nie wliczając wzrostu ceny węgla) 57 tys. zł. Ekwiwalent jest dziedziczny,
- Zarząd wycofał się z wcześniej składanych obietnic, gdzie oprócz wykupu deputatu proponował także zwiększenie odpisu na Pracowniczy Program Emerytalny (w referendum już nie uwzględniono odpisu),
- tylko w ciągu ostatnich 10 lat ekwiwalent za węgiel wzrósł o 85% i wciąż rośnie, wystarczy wyobrazić sobie, jak ogromną kwotę można uzyskać na dotychczasowych zasadach biorąc pod uwagę rosnącą wartość ekwiwalentu za węgiel. Posługując się przykładem ostatnich lat średni wzrost ceny węgla wyniósł 8,5%. Gdyby przyjąć, że przez kolejne lata będzie wzrastać o 2%, a więc czwartą część z ostatnich lat, uzyskano by 78 tys. zł (z czego 21 tys. zł samej rewaloryzacji wartości ekwiwalentu – o 4 tys. zł więcej niż propozycja Zarządu!),
- nowozatrudnieni zostaliby całkowicie pozbawieni deputatu.
Na spotkaniu Związków Zawodowych z Pracodawcą 13 października nie udało się uzyskać żadnych konkretnych informacji dotyczących wykupu ekwiwalentu węglowego i samego referendum. Prezes nie chciał dyskutować o zwiększeniu kwoty ponad 17 tys. zł, nie doprecyzował też kiedy zostałyby wypłacone pieniądze, gdyby referendum przeszło, bo odpowiedź „w ciągu roku” nas nie satysfakcjonuje – umowy słowne z ust politycznego Zarządu mają to do siebie, że często rozpływają się w powietrzu i nie ma po nich śladu. Intrygujące były słowa Prezesa, w których twierdził, iż wypłata tak dużych pieniędzy w jednym momencie byłaby zagrożeniem dla gospodarki regionu. Z pewnością pracownicy wykupią cały towar z półek sklepowych i trzeba będzie zacząć sprzedawać jak w PRL-u – na kartki.
Skoro już o spotkaniu mowa, taka krótka dygresja. „Solidarność” poruszyła kwestie wzrostu wynagrodzeń i bezpieczeństwa pracy. O przeszeregowaniach Prezes nie chce nawet słyszeć, dodając przy tym, iż wzrost wynagrodzeń i tak następuje. Panie Prezesie! Podwyżki dla Zarządu były, ostatnio dla kadry kierowniczej też, przyszła pora na pozostałych pracowników. Nie interesuje nas system motywacyjny, który jest dziurawy jak „ser szwajcarski”. Ukrywanie chorób czy posługiwanie się niesprawnym sprzętem to sposoby pracowników na uniknięcie utraty premii przez źle skonstruowany system (de)motywacyjny. Dodatkowo obniżanie kosztów zakupu sprzętu i materiałów skutkuje ich gorszą jakością, a w konsekwencji spadkiem bezpieczeństwa. Zarząd chwali się, że liczba wypadków maleje. Problem w tym, co się rozumie przez słowo „wypadek”. Ma miejsce wiele wypadków, o których się nie mówi, a wręcz ukrywa dla tzw. statystyki. Prezes szybko zapomniał, że we wrześniu w ZG „Rudna” zginął sztygar? Pośpiech spowodowany obawami przed utratą premii i gorszej jakości sprzęt w bezpośredni sposób rzutują na bezpieczeństwo pracowników. Niestety, statystyki na pokaz tego nie ujawniają.
 
Tak więc, gdy referendalne pytanie ma brzmieć: „Czy jesteś za wykupem przez Spółkę deputatu węglowego przysługującego na podstawie § 50 Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy dla Pracowników KGHM Polska Miedź S.A. za kwotę 17.000 zł brutto, z jednoczesnym wykreśleniem tego postanowienia z ZUZP?” My pytamy o szczegóły po ewentualnej odpowiedzi na tak. I tu jest „pies pogrzebany”. Nie dajmy się omamić, zaczną od deputatu węglowego, a później wezmą się za kredkowe, wczasowe, czternastkę itd. – skończy się na czystej wypłacie. NSZZ Solidarność jest przeciw złodziejskiemu wykupowi deputatu!
 

Data :2011-10-14 13:42:05
Autor:Administrator
Powrót
 
 
Linki
solidarnosc solidarnosc solidarnosc solidarnosc wug msp kghm

 

Strona głównaO nasNasze prawoGaleriaKontakt
Projekt oraz wykonanie INVEDIA 2007